sobota, 31 marca 2018

13 asiaa Mignon-munasta, joita et välttämättä tiennyt – czyli 13 rzeczy, których nie wiecie o jajku Mignon


                                       

1. Pierwsze jajko Mignon ujrzało światło dzienne w Helsinkach w fabryce Fazer w 1896 roku. Karl Fazer widział podobne jajka w Niemczech i zdecydował się je wypuścić na fiński rynek. Mignon z języka francuskiego oznacza słodkie i miłe.

2. Mignon nie jest czekoladową „wydmuszką”, tylko 52 gramami nugatu. Nugat ten składa się z migdałów, orzechów laskowych oraz masła kakaowego i nie zawiera ani kropli mleka.

3. Produkcja jaj Mignon to prawdziwa sztuka rękodzieła, więc Karl Fazer wybrał najbardziej dokładnych i ciężko pracujących robotników w fabryce. Dziś linia produkcyjna obejmuje 45 profesjonalnie przygotowanych osób, pracujących od listopada do marca.

Fazer transmitował na Facebooku proces tworzenia jajek Mignon. Zobacz transmisję tutaj: https://www.facebook.com/fazersuomi/videos/10154447083748716/

4. Jajka Mignon od początku miały znanych wielbicieli, z których pierwszym był car rosyjski Nikołaj II.

5. Każdego roku 1,6 miliona pustych jaj (wydmuszek) przewożonych jest z Kaariny do zakładu Fazer w Vantaa.

6. W świeżym jajku zostaje wywiercony otwór wielkości diamentu. Białko i żółtko są wysysane, a wydmuszka poddawana jest pasteryzacji w piekarniku.

7. Z wierzchu jajka są myte i dezynfekowane. Na noc pozostawia się je do wyschnięcia w cieple. Na szczęście większość jaj, które są opróżnione, pozostaje nienaruszona, ale jeśli otwór został wydrążony w niewłaściwym miejscu, jajko odkłada się na bok, a nie wyrzuca. Odrzucone wydmuszki trafiają do żłobków i przedszkoli w ręce małych artystów.

8. Mignon od początku był ulubieńcem ludzi, także artystów. Na przykład w latach pięćdziesiątych Tove Jansson stworzył reklamę Mignon dla magazynu Kolumbus.

Kilka lat temu w firmowym sklepie Fazer przy Kluuvikatu, sprzedawano pięknie udekorowane jajka Mignon, autorstwa wnuczki Karla Fazera. Wiele osób było entuzjastycznie nastawionych do tych dzieł sztuki, ozdabianych wstążkami i koralikami. Inną sprawą było to, że tych jajek ludzie nie kupowali dla przyjemności jedzenia, tylko żeby cieszyły oko.

Źródło - Fazer

9. W świecie jajek Mignon przeprowadzano również eksperymenty. W latach dwudziestych i trzydziestych, nugat Mignon był produkowany w formie mini tabliczek czekolady.

Źródło - Fazer

10. Mignon jest również inspiracja do tworzenia nowych przepisów na desery. Jajka są składnikami m.in. musli, drinków czy ciast. Jednak wielu ludzi uważa, iż Mignon są najlepsze w swojej naturalnej formie. Dużą lewą jest to, czy jajko warto jeść w lodówce, czy w temperaturze pokojowej.

11. Najprostszym sposobem otworzenia jajka Mignon jest umieszczenie go na stole, naciśnięcie go otwartą i rolowanie. W ten sposób skorupka odpadnie w dwóch częściach.



12. Skorupka jajka to jedyny surowiec pochodzenia zwierzęcego w Mignon. Grupa wegetarian FB Sipsikaljavegaanit, zaproponowała pozbycie się również i tego składnika. Ale to chyba nie przejdzie.

13. Przy fabryce Fazer w mieście Vantaa, utworzono Centrum Wystawiennicze, w którym od roku można oglądać Mignon-pupu. Królik ten ma wysokość 3,2 m i składa się z 9330 wydmuszek. Został zaprojektowane przez projektantów-architektów Tuuli i Kivi Sotamaa.



Zaskoczyły Was te informacje? A może słyszeliście już o tych słynnych jajkach? Dajcie znać w komentarzach.

Pod tym linkiem znajdziecie oryginalny tekst, na podstawie którego napisałam powyższy post:

Jajka można kupić pojedynczo lub pakowane po 4 sztuki w wytłaczance. Jedno to koszt około €2, natomiast zestaw czterech to około €6,50. Jak myślicie, opłaca się za tę cenę?

Klaudia w Finlandii


I ja też tam byłam, dużo czekolady spożyłam ;)

Tak są pakowane pojedyncze sztuki
A tak 4 sztuki w wytłaczance

4 komentarze:

  1. Ale ekstra! Jeszcze o takim jajku nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz jadłam je dokładnie 3 lata temu i od tamtej pory jestem w nich zakochana ❤

      Usuń
  2. Wow! Super post! Przeczytałam go z wielkim zainteresowaniem :D Nawet nie przypuszczałam, że istnieją takie jajka :) Ciekawa jestem, czy to dobre :D
    Pozdrawiam ciepło i życzę Radosnych Świąt! :* Dolina Książek ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre? Bardzo dobre 😄 jestem w tych jajkach smakowo zakochana 🙈

      Usuń